sobota, 12 lipca 2008

koncertowo

No to mamy za sobą pierwszy i z pewnością historyczny koncert Nelly Furtado w Polsce...

Najpierw odstaliśmy godzinę tłocząc się przy wejściu. Nie wiem, kto wpadł na pomysł, żeby dziesiątki tysięcy ludzi wpuszczać na wielki koncert dwoma czy trzema wejściami przez wąskie bramki, ale z pewnością na przyjazną atmosferę wśród widowni to nie wpłynęło...

Ale przynajmniej w czasie tego tłoczenia i czekania support w osobie Patrycji Markowskiej odśpiewał swoje i nie trzeba było jej dłużej słuchać ;)

W oczekiwaniu na Nelly z niepokojem obserwowaliśmy na niebie ciemne chmury i błyskające z dala pioruny. Kilkoma kroplami deszczu przecież nikt nie będzie się przejmował.

No i w końcu Nelly wyszła na scenę, zaczęła słynnym I'm like a bird, a deszczyk zaczął coraz bardziej padać. Za namową gwiazdy próbowaliśmy śpiewem deszcz przegonić, ale chyba fałszowaliśmy bo nastąpiło oberwanie chmury. Nawet było to zabawne przez pierwszą minutę, ale gdy Nelly z zespołem uciekła ze sceny w obawie przed wichurą trzęsącą rusztowaniami i walącymi na około piorunami, gdy zgasły wszystkie światła, a my wraz z dziesiątkami tysięcy innych ludzi staliśmy w strugach deszczu tak gęstego, że można by w nim pływać, to śmiech przeradzał się powoli w obawę o to, co będzie dalej...

Gdy po kilku minutach przemokliśmy na tyle, że było nam już w zasadzie wszystko jedno, a nieustająca burza w zasadzie pozbawiła nadziei na kontynuację zabawy, wraz z tysiącami innych postanowiliśmy wrócić do domu.
I co ciekawe (a tłumaczeniem zjawiska niech się zajmą psychologowie lub socjologowie) mimo dość oczywistego zawodu nie było wśród wracających (by nie powiedzieć uciekających) smutnych min. Choć długo wyczekiwany koncert ledwo się odbył, choć wszyscy byli przemoknięci i zziębnięci, to szli w miasto z uśmiechami i śpiewem na ustach :)

No cóż... co jak co, ale będziemy koncert dłuuuuugo wspominać :)

P.S.
I pozostaje mieć nadzieję, że w środę na koncercie Pogodno, będzie bardziej "pogodno" ;)

1 komentarz:

  1. Ale o tym slyszeliscie, ze koncert sie jednak odbedzie to slyszeliscie?
    http://www.epoznan.pl/index.php?section=news&subsection=news&id=10121

    Pozdrawiam i dobrej zabawy :)
    A.S.

    OdpowiedzUsuń