Listę otwiera:
1. Myję się co tydzieńi przez kolejne
2. Głosowałem na...
3. Ktoś puścił bąka
5. Mam cellulitis i rozstępydocieramy na sam koniec listy, gdzie czeka nas
...
7. Jestem fanem japońskich kreskówek
...
18.Kasuję bilety
19. Rozmawiam z kosmitami
...
23. Jestem pedantem
...
27. Dostałem stypendium naukowe
...
37. Lubię Mandarynę
41. Piję tanie winoPrzyznam szczerze, że w zasadzie całą tą listę byłem w stanie przebrnąć z pewnym przymrużeniem oka. Lubię japońskie kreskówki, żyję ze stypendium naukowego, jestem pod pewnym względem pedantem i nie lubię jeździć na gapę ... i jakoś się tego nie wstydzę...
42. Studiuję filozofię
Jednak na punkt ostatni tak beztrosko i ironicznie spojrzeć nie umiem. To jest chyba ostatnia rzecz z całej tej listy, jakiej bym się wstydził. Z czystej przyzwoitości autorzy powinni urwać tę listę na punkcie 41.
Filozofia jest nauką-nauk i wstydzić powinien się raczej ten, kto nie ma o niej pojęcia...
Nie zaprzeczę, że fakt mojego zbulwersowania punktem 42 tej listy jest mocno związany z kierunkiem studiowanym przez Lubą ;)
Nie jest to jednak jedyny argument stawiający mnie po tej stronie barykady. Najwyższy czas zacząć walczyć z głupimi stereotypami dotyczącymi filozofii!
STOP FILOZOFOFOBOM!
P.S.
Imieniny wg MPK:
Niny, Celiny, Krystiany
Imiona w autobusie uczą pokory - thanx to Grzechu
P.P.S.
A w tle pobrzmiewa płyta Marii Peszek „Miasto Mania”. Magiczna.
;)
Nie cytuję, tylko parafrazuję :P
OdpowiedzUsuń@#$%^ !!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuń:(
nie stresuj się Skarbie... bronię Cię jak mogę...
OdpowiedzUsuń@#$%^&*(@#$%^&()_@#$%^&*()@!#$%^&*()
OdpowiedzUsuńpostudiować to można księgę wieczystą :D filo masz na każdym kroku.. spróbuj tylko uważnie patrzeć a to dostrzeżesz.. studia filozoficzne to jednak inna bajka.. teksty teksty i jeszcze raz teksty, po 2,5 latach - muszę przyznać, że stopień zrozumienia z jakim łapię trudne teksty wzrósł o 100% :D i myślenie już nie te, co dawniej.. rzec by można.. jestem innym człowiekiem :D
OdpowiedzUsuńfilozofem :)
OdpowiedzUsuńa w ramach równouprawnienia filozofką :P
nie eeee filozofem to jeszcze nie.. na razie człowiekiem tylko :P
OdpowiedzUsuńdla potwierdzenia mojego sentymentu do flozofii zaliczylem dziś ten przedmiot na 5, więc do końca semestru nie muszę się już o nią martwić :)
OdpowiedzUsuń