wtorek, 23 maja 2006

pp

Bartaz dostał pracę.. wczoraj był na rozmowie z Ywanem i kilku testach.. a dziś w południe poinformowano go, że od poniedziałku zaczyna. Praca zapowiada się na poziomie i mam nadzieję, że mu się tam spodoba i będzie zadowolony z tego co robi.
Być może wakacje legną w gruzach.. ale nie to jest ważne.. jestem z niego dumna :*


A ja.. walcze o praktyki.. i być może największą walkę toczę z sobą.
W każdym razie.. trzymajcie kciuki.. przecież chyba nie mogę być, aż tak beznadziejna ..

7 komentarzy:

  1. Właśnie się chciałem pochwalić, ale widzę, że Luba pochwaliła się za mnie :)

    To dobrze, bo już późno, jutro muszę wcześnie wstać, więc nie bardzo chce mi się więcej pisać.

    Wszelkie wrażenia opiszę przy następnej okazji.

    Może w czwartek znajdę chwilę dla Was :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy24/5/06 11:01

    Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy24/5/06 19:46

    Ja także. I powodzenia życzę

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy25/5/06 14:29

    Na Tajwan sie Bartek przenosisz??
    http://www.ywanyow.com/
    :P
    Gratuluje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. a kto powiedział, że się przenoszę?
    kto powiedział, że na Tajwan?

    źle szukasz ;)

    Ywan to się mój szef nowy nazywa, ale nie firma :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy25/5/06 20:47

    Chyba w tajniakach pracujesz, bo taki tajemniczy jesteś:P

    OdpowiedzUsuń
  7. ja nie chcę być tajemniczy...

    już nawet zacząłem pisać długiego posta na temat pracy i rozmowy i całej tej sytuacji, ale jakoś ostatnio strasznie późno do domu wracam i nigdy nie chce mi się go dokończyć...

    ale już wkrótce...

    proszę o cierpliwość...

    :)

    OdpowiedzUsuń