poniedziałek, 5 czerwca 2006

wykład

Skoro zabrakło mi dziś właściwego wykładowcy, który zdopingowałby moją motywację.. postanowiłam sama przed jutrzejszym dniem dać sobie wykład - słowami Henre'go Forda..


Jeśli uważasz, że coś potrafisz lub że czegoś nie potrafisz, na pewno masz rację.



.. i tyle :P

.. krótko, zwięźle i na temat :)

11 komentarzy:

  1. Anonimowy6/6/06 11:16

    Naprawdę się z tym zgadzasz? Moim zdaniem czasami to inni muszą Ci uświadomić, że coś umiesz i potrafisz i wesprzeć byś się tego podjęła:)

    OdpowiedzUsuń
  2. tak, tak :-) ale tu chodzi jeszcze o coś innego.. o Twoje nastawienie i przekonanie o tym, że czemuś podołasz, że się do czegoś nadajesz i to potrafisz; bo jeśli w to wątpisz to przegrywasz.. bo jak ma się udać, skoro Ty sama w to nie wierzysz..? własne przekonanie o powodzeniu to 80% sukcesu

    OdpowiedzUsuń
  3. poza tym, człowiek musi się nauczyć, że przez większośc życia jest sam - i wiedzieć, że jedyne wsparcie jakie może otrzymac w każdej chwili - tkwi w nim samym.
    I że często trzeba działać, nawet jeśli nikt w Ciebie nie wierzy ..

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy6/6/06 17:04

    zgadzam się, że wiara w siebie "czyni cuda" ;) oraz że trzeba działać zgodnie ze swoimi marzeniami... :) ale nigdy nie jesteśmy sami. Wiadomo, że np. na rozmowę kwalifikacyjną musisz iść sama, ale wiesz, że masz wsparcie i tak jest w każdej sytuacji życiowej... nawet jeśli te najważniejsze decyzje musisz podejmować sama, to i tak inni są przy Tobie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. z całym szacunkiem, ale śmiem wątpić czy wszyscy mają ten luxus.. bycia w myślach innej osoby w innym miejscu choć tym samym czasie..

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy6/6/06 19:49

    wiesz, chociażby rodzice, jeśli ktoś nie ma drugiej połowy, jak Ty i ja ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. niestety nie mogę się zgodzić.. i zaręczam, że to nie moja złośliwość ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. choć w większości przypadków masz zapewne rację.. ja jednak zawsze zajmuję się skrajnościami i czasem trzeba mi to krzywe spojrzenie wybaczyć :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy7/6/06 10:05

    no dobrze, wybaczam:) ale już myślałam, że mnie nie lubisz i będziesz się na złość kłócić;)

    ale zaraz... czy wczoraj nie był TEN wtorek...?:D

    OdpowiedzUsuń
  10. TEN znaczy 06.06.06 ? :).. zresztą co to za kłótnia? to tylko wymiana światopoglądowa :) powiedzmy błyskotliwa pogawędka intelektualistów :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Anonimowy7/6/06 16:53

    niech będzie pogawędka intelektualistek:)

    06.06.06 również, ale TEN czyli Twoja rozmowa kwalifikacyjna;)

    OdpowiedzUsuń